• Łk 7,36-50Jeden z faryzeuszów zaprosił Jezusa do siebie na posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i zajął miejsce za stołem. A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowego olejku i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła oblewać Jego nogi łzami i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem. Widząc to faryzeusz, który Go zaprosił, mówił sam do siebie: „Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą”. Na to Jezus rzekł do niego: „Szymonie, muszę ci coś powiedzieć”. On rzekł: „Powiedz, Nauczycielu”. „Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden winien mu był pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. Gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwom. Który więc z nich będzie go bardziej miłował?” Szymon odpowiedział: „Sądzę, że ten, któremu więcej darował”. On mu rzekł: „Słusznie osądziłeś”. Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: „Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła. Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi. Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje”. Do niej zaś rzekł: „Twoje grzechy są odpuszczone”. Na to współbiesiadnicy zaczęli mówić sami do siebie: „Któż On jest, że nawet grzechy odpuszcza?”On zaś rzekł do kobiety: „Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju”.

Odpust parafialny - 2017

W niedzielę, 23 lipca nasza parafia przeżywała swój doroczny odpust ku czci św. Małgorzaty. Koncelebrowanej sumie odpustowej o godz. 12.30 przewodniczył o. Mikołaj, gwardian Ojców Franciszkanów z Osiecznej. Tę liturgiczną część odpustu zakończyła procesja dookoła kościoła, oraz odśpiewanie „Te Deum Laudamus”. Od godz. 16.00 na placu przy domu katechetycznym rozpoczęła się BIESIADA PARAFIALNA. Ze względu jednak na przejściowe problemy pogodowe, przeniesiono ją początkowo do sali Domu Katolickiego.  Biesiadę rozpoczął zespół ze Śląska, a zakończył wieczorny występ zespołu MADAR. Po wypogodzeniu się, dzieci mogły skorzystać z zabawy na dmuchanych zamkach, pojeździć  quadami, a dorośli i wszyscy przybyli posilić się przy stoisku gastronomicznym, zjeść domowe ciastko lub wypić dobrą kawę albo coś trochę mocniejszego -). Gostyńscy pszczelarze przygotowali stoisko edukacyjno-wystawiennicze.
Pomimo początkowych przeszkód związanych z aurą, na brak atrakcji nikt nie mógł narzekać…

Galeria zdjęć <<<kliknij>>>

Dodatkowe informacje