• Łk 7,1-10Gdy Jezus dokończył wszystkich swoich mów do ludu, który się przysłuchiwał, wszedł do Kafarnaum. Sługa pewnego setnika, szczególnie przez niego ceniony, chorował i bliski był śmierci. Skoro setnik posłyszał o Jezusie, wysłał do Niego starszyznę żydowską z prośbą, żeby przyszedł i uzdrowił mu sługę. Ci zjawili się u Jezusa i prosili Go usilnie: „Godzien jest, żebyś mu to wyświadczył - mówili - kocha bowiem nasz naród i sam zbudował nam synagogę”. Jezus przeto wybrał się z nimi. A gdy był już niedaleko domu, setnik wysłał do Niego przyjaciół z prośbą: « Panie, nie trudź się, bo nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój. I dlatego ja sam nie uważałem się za godnego przyjść do Ciebie. Lecz powiedz słowo, a mój sługa będzie uzdrowiony. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: «Idź», a idzie; drugiemu: «Chodź», a przychodzi; a mojemu słudze: «Zrób to», a robi”. Gdy Jezus to usłyszał, zadziwił się i zwracając się do tłumu, który szedł za Nim, rzekł: „Powiadam wam: Tak wielkiej wiary nie znalazłem nawet w Izraelu”. A gdy wysłani wrócili do domu, zastali sługę zdrowego.

Wielki Piątek

Nabożeństwo wielkopiątkowe rozpoczęło się procesją wejścia w milczeniu, następnie celebrans modlił się leżąc krzyżem. W tym czasie, klęcząc, wierni trwali w modlitewnym skupieniu.
Zaraz po tym ma miejsce liturgia słowa, w której centralne miejsce zajmuje opis Męki Pańskiej według św. Jana.
Po homilii ma miejsce modlitwa wiernych, w której staramy się nie zapomnieć o nikim, bo wszystkich „obmyła Krew przelana na krzyżu”.
Po Modlitwie wiernych nastąpiła druga część liturgii  - adoracja Krzyża. Najpierw został uroczyście wniesiony zasłonięty Krzyż, który był stopniowo odsłaniany, i który wspólnie adorowaliśmy.
Ostatnią częścią liturgii była Komunia eucharystyczna, a na zakończenie Najświętszy Sakrament procesyjnie został przeniesiony do Grobu Pańskiego.

Galeria zdjęć <<<kliknij>>>

Dodatkowe informacje