KAI 12.05.2012 2

Data wydania:12.05.2012 r.

Bp Andrzej Jeż biskupem tarnowskim

Benedykt XVI: muzyka sakralna pomaga rozważać tajemnice Boga

Praga: jubileusz odnowienia archidiecezji

KRAJ •Ks. Subocz: rodzina migranta w centrum obrad konferencji Caritas •Mayer: migranci mają wkład w rozwój goszczących ich krajów •Caritas Mołdawia: 95 procent funduszy pochodzi z zagranicy •Ołtarzew: 12 pallotynów przyjęło święcenia kapłańskie •Kraków: święcenia kapłańskie u dominikanów •Święcenia diakonatu w archikatedrze wrocławskiej •Lublin: trzynastu nowych diakonów •Abp Skworc: dziś jest czas duszpasterstwa na kolanach •Bp Tyrawa do diakonów: wybieracie się w podróż na całe życie •Kielczanie zwiedzali seminarium •Ponad 500 osób wsparło Radio Plus Kielce •Ulicami Przemyśla przeszedł marsz „Stop laicyzacji” •Kalisz: marsz poparcia dla TV Trwam •Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży planuje akcje pro-life •Słowaccy pielgrzymi w Łagiewnikach •Kalisz gościł Sympozjum Józefologiczne •Pelplin: I Zjazd Dzieła Kolpinga •Prymas w rodzinnej miejscowości dziękował za 50 lat kapłaństwa •Warszawa: 50 lat kapłaństwa duszpasterza sportowców •Toruń: świętość świeckich wg św. Josemarii Escrivy •Oświęcim: sesja o położnej z KL Auschwitz •Częstochowa: 77. rocznica śmierci Piłsudskiego •Warszawa: konferencja o akcji „Wisła”

KOMENTARZE, OPINIE •Bp Jeż po nominacji: to olbrzymie zobowiązanie

STOLICA APOSTOLSKA •Legioniści Chrystusa reagują na skandale seksualne

ŚWIAT •Hiszpania: Młodzieżowy Dzień Nowej Ewangelizacji •Kanada: rekordowy Narodowy Marsz dla Życia •Kanada: świecka misjonarka współzałożycielką Montrealu •USA: biskup reaguje na doniesienia o urszulankach z Dallas

LITURGIA •Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Fatimskiej (13 maja)

W NAJBLIŻSZYM CZASIE •Warszawa: zakończenie konkursu na szkołę na Haiti •Łódź: „Granice wolności” na Festiwalu o. Rostworowskiego •13 maja w kalendarzu

Bp Andrzej Jeż biskupem tarnowskim 

Biskup pomocniczy diecezji tarnowskiej Andrzej Jeż został nowym biskupem tarnowskim. Po raz pierwszy w dziejach diecezji, która ma 225 lat, ordynariusz wywodzi się z duchowieństwa tarnowskiego. Decyzję Benedykta XVI ogłosiła Nuncjatura Apostolska w Polsce. Uroczyście odczytano ją także podczas odpustu w Szczepanowie – miejscu narodzenia św. Stanisława – patrona Polski i diecezji tarnowskiej.

Bp Andrzej Jeż był wykładowcą, ojcem duchownym w tarnowskim seminarium, wikariuszem i proboszczem. Bliska jest mu sprawa powołań. Biskup cieszy się szacunkiem wiernych i księży, jest wybitnym kaznodzieją. Parafianie, wśród których pracował, mówią, że jest otwarty, życzliwy i wrażliwy na potrzeby innych, czyli „prawdziwy duszpasterz”. Jest też znany jako dobry organizator i człowiek, który potrafi słuchać innych.

Nowy biskup tarnowski specjalizuje się w teologii dogmatycznej. Jego zainteresowania naukowe to: homiletyka, dogmatyka, historia Kościoła, historia sztuki sakralnej. Interesuje się także literaturą i poezją, architekturą ogrodów i turystyką górską. Zna języki francuski i włoski. Jego hasło biskupie to słowa "Ad laudem Trinitatis et Deiparae" - Na chwałę Trójcy Świętej i Bogarodzicy. Bp Jeż jest czcicielem Matki Bożej - pochodzi z parafii w Limanowej, gdzie znajduje się sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

bp Andrzej Jeż

eb / Tarnów

Benedykt XVI: muzyka sakralna pomaga rozważać tajemnice Boga 

Na znaczenie muzyki sakralnej dla rozważania tajemnic Boga zwrócił uwagę Ojciec Święty dziękując za koncert ofiarowany mu wczoraj przez Republikę Włoską z okazji siódmej rocznicy pontyfikatu. Chór i orkiestra Opery Rzymskiej, pod dyrekcją Riccardo Mutiego i Roberto Gabbianiego wykonały w auli Pawła VI „Magnificat” g-moll RV 610 Antonio Vivaldiego oraz „Stabat Mater” i „Te Deum” Giuseppe Verdiego ze zbioru czterech pieśni sakralnych. Na początku koncertu życzenia Ojcu Świętemu złożył prezydent Republiki Włoskiej, Giorgio Napolitano.

W swoim przemówieniu papież zauważył, że choć wiele osób zna muzykę Antonio Vivaldiego, zwłaszcza „Cztery pory roku”, to jego muzyka sakralna nadal nie jest zbyt znana. Zajmuje ona ważne miejsce w twórczości kompozytora i ma wielką wartość, tym bardziej, że wyraża jego wiarę. Zaznaczył, że „Magnificat” jest kantykiem uwielbienia Maryi i wszystkich ludzi pokornego serca, rozpoznających z radością działanie Boga w swoim życiu i w historii. Styl Boga jest odmienny od stylu ludzi, gdyż staje On po stronie maluczkich, aby obdarzyć nadzieją. „Muzyka Vivaldiego wyraża uwielbienie, rozradowanie, dziękczynienie, a także zadziwienie w obliczu działania Boga” – stwierdził Benedykt XVI.

Mówiąc o „Stabat Mater” Verdiego Ojciec Święty zaznaczył, że doskonale wyraża ono bogactwo uczuć Matki stojącej pod krzyżem swego Syna, pozwalając słuchaczom uczestniczyć w macierzyńskim bólu Maryi oraz rozpalić swe serce żarliwym umiłowaniem Chrystusa. Podkreślił też wielką uwagę, jaką kompozytor zwraca na tekst starożytnego hymnu „Te Deum”. Zaznaczył, że obydwa te dzieła nie były przeznaczone do publikacji, lecz pisane jedynie dla siebie, do tego stopnia, że Verdi pragnął być pochowany z partyturą „Te Deum”.

st, RV (KAI) / Wydawca

Praga: jubileusz odnowienia archidiecezji 

Obchodzony dziś jubileusz stanowi wyzwanie, byśmy szli drogą wytyczoną przez Benedykta XVI, drogą Kościoła służącego i miłującego, który dzieli radości i bóle bliźnich – stwierdził kard. Christoph Schönborn OP. Metropolita Wiednia jako papieski legat przewodniczył Mszy św. z okazji 450-lecia odnowienia archidiecezji praskiej. Eucharystia była sprawowana w katedrze świętych Wita, Wacława i Wojciecha na Hradczanach.

Kard. Schönborn nawiązując do obchodzonego dziś jubileuszu zauważył, że stanowi on okazję do refleksji nad złożonością dziejów, dramatyzmem konfliktów i zagmatwaniem dróg Kościoła i ludzi. Podkreślił, że reaktywowanie archidiecezji praskiej po wojnach husyckich w XV wieku wiązało się z ogólnonarodowym odrodzeniem religijnym, rozwojem baroku. Nie było ona związane jedynie z czynnikiem politycznym - władzą Habsburgów, lecz głęboko oddziaływało na życie i uczucia ludzi tej epoki.

Kaznodzieja zauważył, że sam był świadkiem podobnych uczuć, kiedy 12 listopada 1989 r. brał udział w Rzymie w kanonizacji św. Agnieszki Czeskiej. Kilka dni później rozpoczęła się „aksamitna rewolucja”. Dotychczas nie byliśmy świadkami podobnie dynamicznego rozwoju Kościoła, jak miało to miejsce przed 450 laty – zauważył. Pomimo że w dziedzinie życia politycznego czy gospodarczego odnotowano szereg osiągnięć, trudno o nich mówić, jeśli idzie o kwestie religijne. „Kościół początkowo szanowany, jako bojownik o wolność, pod wieloma względami ich jest dziś na skraju lub gdzieś w kącie. Tylko nieliczni wyraźnie deklarują się jako chrześcijanie. Nowa wolność umocniła jedynie dawny komunistyczny sekularyzm. Gdzie jest dziś rozkwit religii? W jaki rozwój można dziś ufać?” - pytał austriacki purpurat. Zauważył, że w tej sytuacji nadal aktualne są słowa Pana Jezusa u studni Jakubowej, mówiącego, że oto „nadchodzi godzina, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie” (J 4,23), czy słowa św. Szczepana, pierwszego męczennika, który stwierdzał, że Bóg nie mieszka dziełach rąk ludzkich, a cała ziemia jest świątynią Boga (por. Dz 7,48-50). Istotnym bodźcem są w tej dziedzinie słowa Benedykta XVI, wypowiedziane w kontekście pielgrzymki apostolskiej do Republiki Czeskiej i jego idea „dziedzińca pogan” i wyjścia na spotkanie tych, którzy choć nie należą do Kościoła i nie chcą być „przedmiotem” ewangelizacji, stawiają sobie pytanie o Boga. „Dzisiejszy jubileusz jest moim zdaniem dla nas zaproszeniem, abyśmy przyjęli tę odezwę Ojca Świętego i szli drogą Kościoła służącego i miłującego, który dzieli radości i bóle bliźnich” - powiedział w Pradze kard. Christoph Schönborn.

archidiecezja praska

st (KAI) / Praga

KRAJ 

Ks. Subocz: rodzina migranta w centrum obrad konferencji Caritas 

„Rodzina migranta stała w centrum obrad zakończonej dzisiaj konferencji regionalnej Caritas Europa – powiedział KAI ks. Marian Subocz, dyrektor Caritas Polska. Na spotkanie pod hasłem "Opieka i Migracja", które po raz pierwszy odbyło się w Polsce, przybyło 86 przedstawicieli z 49 państw. Ks. Subocz przypomniał, że jedną z głównych instytucji, która opiekuje się milionami emigrantów na naszym kontynencie, przeznaczając na nią miliony euro, jest Caritas. Według danych Eurostatu imigranci stanowią 6,4 proc. całej populacji Unii Europejskiej. Oznacza to, że w krajach wspólnoty mieszka aż 31,9 mln imigrantów.

Podczas obrad przedstawiciele Caritas poszczególnych krajów mówili o sytuacji migrantów i form opieki nad nimi oraz o niedoskonałości prawa w poszczególnych krajach, co przede wszystkim szkodzi rodzinie migranta. Zwracano też uwagę na los dzieci migrantów, które mają gorsze warunki do zdobycia odpowiedniego wykształcenia i których prawo do bycia z rodzicami jest naruszane. Padła też propozycja, aby ustanowić odpowiednio wysoką pensję minimalną dla migrantów, aby mogli oni zapewnić byt swojej rodzinie. Rozmawiano także o problemie tzw. „eurosieroctwa”. Chodzi o dzieci, których rodzice pracują za granicą i nie mogą zapewnić potomstwu odpowiedniej opieki. Mówi się, że w Polsce takich dzieci i młodych ludzi jest ok. 400 tys. „Jak w przyszłości mają oni tworzyć normalne rodziny? Politycy powinni niezwykle serio potraktować ten problem i stworzyć takie warunki migrantowi, który legalnie pracuje, aby mógł sprowadzić rodzinę i normalnie żyć” – powiedział ks. Subocz.

czytaj dalej…

tom (KAI) / Warszawa

Mayer: migranci mają wkład w rozwój goszczących ich krajów 

Migranci nie są problemem, ale wnoszą swój wkład do rozwoju kraju, w których przebywają i tak jak wszyscy są istotami ludzkimi, zasługującymi na szacunek. Przypomniał o tym 12 maja w rozmowie z KAI sekretarz generalny Caritas Europa Jorge Nuño Mayer. Organizacja ta zakończyła dzisiaj swą doroczną konferencję regionalną, która od 10 maja obradowała w Warszawie na temat „Opieka i migracje”.

kg (KAI) / Warszawa

Caritas Mołdawia: 95 procent funduszy pochodzi z zagranicy 

Aż 95 proc. funduszy Caritas Mołdawia pochodzi z zagranicy – powiedziała KAI Otilia Sîrbu, dyrektorka tej katolickiej organizacji charytatywnej. Bierze ona udział w regionalnej konferencji Caritas Europa, jaka odbywa się w Warszawie w dniach 10-12 maja.

W styczniu br. Caritas Mołdawia zaczęła realizację nowego programu strategicznego na lata 2012-2016. Obejmuje on pięć priorytetowych kierunków: rozwój wspólnot lokalnych, opiekę medyczną, opiekę społeczną, edukację i prewencję wśród młodzieży oraz interwencje w sytuacjach kryzysowych. Caritas prowadzi m.in. siedem ośrodków opieki medycznej i paliatywnej (większość podopiecznych ma 60-80 lat), a także czynną 24 godziny na dobę ochronkę dla dzieci, dotkniętych zjawiskiem migracji lub przemocy domowej. Świadczy pomoc techniczną innym instytucjom społecznym, takim jak: szpitale, więzienia, przedszkola. Stara się mobilizować ludzi do pracy na rzecz lokalnej wspólnoty. Spieszy również z pomocą w sytuacjach kryzysowych, będąc w tej dziedzinie jednym z ważniejszych podmiotów – podkreśliła Sîrbu. Katolicka organizacja charytatywna jest też czynna na polu edukacji, zajmując się m.in. kształceniem nauczycieli, liderów wspólnot, proponując młodym ludziom ukierunkowanie zawodowe, ucząc jak zapobiegać gruźlicy i HIV.

Pytana o finansowanie tej działalności, Sîrbu przyznała, że aż 95 proc. funduszy pochodzi z zagranicy. Państwo mołdawskie pomaga Caritas „w zasadzie tylko moralnie”. Np. jego finansowy wkład – za pośrednictwem krajowego towarzystwa ubezpieczeń zdrowotnych – w program ochrony zdrowia wynosi w br. zaledwie 1,5 proc. budżetu kościelnego programu. – Ale i tak jest to dla nas duży sukces, bo państwo coś daje, a przedtem nie było nawet tego – przyznała dyrektor Caritas Mołdowa. Odbywa się także doroczna kolekta w parafiach katolickich. Jednak w ciągu pięciu minionych lat zebrano zaledwie 2000 euro, gdyż mieszkańcy kraju są naprawdę ubodzy. Bardzo trudno jest więc prowadzić w Mołdawii kampanie społeczne i fundraising. Ponadto prawosławni, będący większością, trochę się obawiają katolickiej organizacji charytatywnej. Dlatego Caritas może gromadzić fundusze jedynie w ramach Kościoła katolickiego, który jest w tym kraju wspólnotą mniejszościową: liczy tylko 20 tys. wiernych (na 4 mln mieszkańców kraju), skupionych w 17 parafiach.

Gdy chodzi o struktury organizacyjne, oddziały Caritas są we wszystkich parafiach, ale projekty są realizowane także w innych miejscach. Np. pomagając powodzianom, Caritas opiera się na współpracy z lokalnymi władzami i opiekunami społecznymi, otwierając tymczasowe biura. Biura nie są potrzebne także do współpracy ze szpitalami, która jest koordynowana bezpośrednio z krajowej siedziby Caritas. Około 50 proc. katolików w Mołdawii stanowią Polacy. Ujawniła też, że Caritas Polska pomaga w prowadzeniu jednego z ośrodków dziennego pobytu dla dzieci.

pb / Warszawa, Kiszyniów

Ołtarzew: 12 pallotynów przyjęło święcenia kapłańskie 

Bez osobistej świętości nie można prowadzić ludzi do Boga - stwierdził abp Henryk Hoser, który udzielił dziś święceń kapłańskich dwunastu pallotyńskim diakonom. Uroczystość odbyła się w kościele seminaryjno-parafialnym pw. Królowej Apostołów w Ołtarzewie, gdzie swoją siedzibę ma Wyższe Seminarium Duchowne Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego.

Nawiązując do słów św. Wincentego Pallottiego abp Hoser zwrócił uwagę w homilii, że święcenia kapłańskie są aktem nowego przymierza, poprzez które człowiek staje nowym stworzeniem, o czym powinien zawsze pamiętać. Do tej decyzji diakoni przygotowywali się najpierw poprzez postulat, następnie nowicjat i w końcu studia seminaryjne, a więc jak podkreślił biskup warszawsko-praski – jest to dojrzały akt ich woli, poprzez który każdy z osobna odpowiada na Boże zaproszenie. Abp Hoser przypomniał także, że jednym z głównych obowiązków kapłana jest głoszenie Słowa Bożego. – Macie głosić tylko takie Słowo, które sami z radością przyjęliście; nauczać tego, w co uwierzyliście, i pełnić to, czego innych nauczacie – apelował biskup warszawsko-praski. Przypominając, że kapłani są powołani do posługi uświęcania wiernych abp Hoser podkreślił, że bez osobistej świętości, do której dąży się z determinacją, nie jest się w stanie prowadzić innych do Boga.

- Nikt wam nie ukazuje łatwego życia . Im bardziej radykalnie będziecie kapłanami, tym bardziej wasze życie będzie trudne i niepozbawione cierpienia – stwierdził biskup warszawsko-praski. Przestrzegał on jednocześnie neoprezbiterów, by nie narzekali na warunki, w których zostaną postawieni. - Każda sytuacja jest aktualnym wyzwaniem postawionym człowiekowi przez samego Boga. Jedynie przyjmując wszystkie trudy, przeciwności życiowe, czy w końcu słabości ciała i ducha będziecie uzdrawiać chorych i mówić im, że przybliżyło się do nich Królestwo Boga – tłumaczył ordynariusz warszawsko-praski. Nawiązując do słów litanii do św. Wincentego Pallottiego arcybiskup zachęcał przyszłych kapłanów do hojnego i ofiarnego służenia sakramentem pokuty i pojednania. - Nigdy nie oszczędzajcie czasu przeznaczonego na spowiedź- zachęcał mówiąc, że postępująca w Europie dechrystianizacja jest owocem „uciekania od konfesjonału”.

mag / Ołtarzew

Kraków: święcenia kapłańskie u dominikanów 

Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze „postawić na swoim” i do zaufania Duchowi Świętemu wezwał biskup Grzegorz Ryś ośmiu braci Polskiej Prowincji Zakonu Dominikanów, którym 12 maja w Krakowie udzielił święceń kapłańskich.

„W Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim, nawet jeśli macie rację. Tischner często mawiał: Może i masz rację, ale jakie z tego dobro?” – mówił w kazaniu biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej. Na potwierdzenie tej tezy hierarcha przywołał doświadczenie świętego Pawła, który – jak mówił – „jest absolutnie bezkompromisowy, gdy chodzi o zasadę, ale rozumie, że w sobie musi usuwać wszelkie przeszkody, by mógł się spotykać z innymi”. „Życzę wam, żebyście mieli w sobie taką zdolność” – zwrócił się do dominikańskich neoprezbiterów bp Ryś. Życzył im również na wzór apostoła Pawła „zaufania do Ducha Świętego w Kościele”. „Wydarzy wam się w życiu kapłańskim wiele takich sytuacji, których kompletnie nie będziecie pojmować. Owszem, będziecie mieli poczucie przetrącenia, że chcielibyście coś zrobić i nie ma możliwości” – mówił biskup. Przekonywał, że jest wiele takich sytuacji, które się zaczyna rozumieć dopiero po jakimś czasie.

Święcenia kapłańskie przyjęli z rąk bpa Rysia bracia: Paweł Adamik, Vitalij Sadvari, Krzysztof Lorczyk, Tomasz Pękala, Mateusz Lipnicki, Krzysztof Frąckiewicz, Dominik Jarczewski i Marcin Karwacki. Przełożony Polskiej Prowincji Dominikanów, o. Krzysztof Popławski życzył wyświęconym na kapłanów współbraciom, by „nie żałowali siebie Panu Bogu i ludziom, bo tylko wtedy mają szansę na doświadczenie ogromnego miłosierdzia od Pana Boga i od ludzi”. Prowincjał wyraził radość, że „kolejni bracia będą szli i głosili”. „A w tym ich głoszeniu będzie też bardzo duży udział was: rodziców, najbliższych, którzy przez te lata wspierali ich swoją miłością i modlitwą” – mówił o. Popławski, zwracając się do rodzin neoprezbiterów. „Dziękując wam za to, proszę, byście ich dalej wspierali. Bo to, co z domu wynoszą, to co w jakiś sposób nas kształtowało, co później jest dalej prowadzone w klasztorze, to jest bogactwo, które nosimy i którym chcemy się dzielić” – dodał ojciec prowincjał.

Do Polskiej Prowincji Zakonu Dominikanów należy około 450 braci, z których większość przyjmuje święcenia kapłańskie. Udziela się ich po ukończeniu sześcioletnich studiów w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym Ojców Dominikanów. Rok wcześniej, przed święceniami diakonatu, dominikanie składają w śluby wieczyste.

pc / Kraków

Święcenia diakonatu w archikatedrze wrocławskiej 

16 alumnów Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego oraz jeden z Zgromadzenia Księży Klaretynów przyjęło dziś z rąk abpa Mariana Gołębiewskiego święcenia diakonatu we wrocławskiej katedrze.

W homilii arcybiskup przypomniał zadania, jakie Kościół stawia przed diakonami i wskazał na ducha służby, który jest istotą tej posługi.

Święcenia diakonatu w archidiecezji wrocławskiej zwykle odbywają się w Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela – patrona archidiecezji - 24 czerwca. W tym roku zostały one przełożone z racji na organizację we Wrocławiu Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w dniach 20-22 czerwca i uroczystość złotego jubileuszu kapłaństwa arcybiskupa, która przypada 24 czerwca. Metropolitalne Wyższe Seminarium Duchowne we Wrocławiu należy do najstarszych w Polsce. Obecnie w przygotowuje się w nim do kapłaństwa 83 kleryków. Szesnastu z nich odbywa formację na I roku studiów w Annus Propedeuticus, które mieści się w Henrykowie.

xsj / Wrocław

Lublin: trzynastu nowych diakonów 

Trzynastu alumnów seminarium duchownego w Lublinie przyjęło 12 maja święcenia diakonatu. Jedna grupa w Lublinie, druga – w Krasnymstawie, zgodnie z tradycją ostatnich lat, że święcenia odbywają się w parafiach, skąd pochodzą kandydaci. Jak podkreśla rektor Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie ks. dr Marek Słomka dzięki temu uroczystość jest też okazją do tego, by na wspólnym świętowaniu spotkała się wspólnota parafialna.

W parafii Matki Bożej Pocieszenia w Kransymstawie, gdzie święcenia przyjęło pięciu alumnów, uroczystości przewodniczył abp Stanisław Budzik, zaś w parafii Matki Bożej Różańcowej w Lublinie kolejnym ośmiu klerykom udzielił święceń bp Mieczysław Cisło. – Prawie wszyscy z owych ośmiu pochodzą z Lublina, co obrazuje pewną zmianę tendencji, widzimy, że więcej kleryków pochodzi z miast, a nie z parafii wiejskich, jak wcześniej – zauważa ks. Słomka. W homilii metropolita lubelski zachęcał do naśladowania wzoru Jana Pawła II i nawiązując do maryjnego kontekstu złożył alumnom życzenia w duchu pięciu tajemnic światła różańca, przedstawiając w tym kluczu posługę diakona. Bp Cisło przypomniał, że istotą posługi diakona jest służba. - W Kościele nie ma panowania, rządzenia, choć używamy tych terminów na określenie funkcji. Ciągle musimy przypominać tę prawdę, bo jest taka tendencja, w nas, w człowieku, by drugiego sobie podporządkować - dodał.

Diakonat to włączenie do grona duchowieństwa. Diakon prowadzi posługę słowa, może udzielać sakramentu chrztu. - Kiedy rozmawiałem z nimi indywidualnie, wielu podkreślało, że jest to najważniejszy dzień w ich życiu. Zdają sobie sprawę z wagi deklaracji, jakie składają i są świadomi, że stają się reprezentantami Kościoła – podkreśla rektor.

mj / Lublin

Abp Skworc: dziś jest czas duszpasterstwa na kolanach 

Niech wasza kapłańska droga z Chrystusem będzie pokornym wędrowaniem za Mistrzem, naśladowaniem Go, wypełnianiem powierzonej wam misji - powiedział metropolita katowicki abp Wiktor Skworc do 24 neoprezbiterów, którym w sobotę udzielił święceń kapłańskich. W uroczystości w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach uczestniczyli arcybiskup senior Damian Zimoń oraz biskup pomocniczy Józef Kupny.

Nawiązując do odczytanego w czasie liturgii fragmentu Ewangelii metropolita katowicki stwierdził, że nienawiść świata względem synów Bożych jest nie tylko groźnym pojęciem, ale konkretną postawą odrzucenia i wzgardzenia, prześladowania aż do zadania śmierci. „Chrześcijanie ciągle giną za wyznawaną wiarę, wśród nich niemało duchownych, tych z misyjnego frontu i nie tylko. Należymy do rodziny Kościoła prześladowanego, bo nie jesteśmy ze świata, a ten wpierw znienawidził naszego Pana” – powiedział abp Skworc. Zwracając się do mających przyjąć święcenia metropolita katowicki powiedział, że opis sytuacji dokonany na podstawie widocznych znaków czasu, nie czyni nas pesymistami. „Bóg daje wam niezwykłą moc zwyciężania świata, bo idzie z wami, od dziś w sakramencie kapłaństwa pójdzie jeszcze mocniej i głębiej”.

Metropolita katowicki stwierdził, że współcześnie jest czas duszpasterstwa na kolanach. „Dziś na nowo trzeba zauważyć i docenić w dziele ewangelizacji środki ubogie, które stosował sam Pan i Nauczyciel. Nimi dokonał zbawienia świata” - powiedział. Przypomniał, że należy do nich szeroko pojęty post, dobrowolna rezygnacja z natrętnej oferty przemysłu konsumpcji i konsekwentne posłuszeństwo Kościołowi i jego pasterzom. Abp Skworc zwrócił uwagę, że niwą, na którą zostają posłani nowo wyświęcani, jest cały świat, „ten bliski, diecezjalny, ale i daleki misyjny”. Przestrzeń ich działania tworzą środowiska, gdzie brakuje pokarmu nadziei i eucharystycznego Chleba, areopagi świata, wielkomiejskie dżungle i blokowiska, zapuszczone i zapomniane familoki, oraz umęczone i nieraz samotne przestrzenie zarobkowych emigracji. Bp Skworc przywołał też niedawne słowa Benedykta XVI, który przestrzegał kapłanów przed traktowaniem Kościoła jako trampoliny do kariery, posługiwania się nim, zamiast służenia mu.

ksas / Katowice

Bp Tyrawa do diakonów: wybieracie się w podróż na całe życie 

„Dzisiaj wybieracie się w podróż, która będzie trwała całe wasze życie. Będziecie nieustannie w drodze, tak jak Chrystus” – powiedział bp Jan Tyrawa, który udzielił dzisiaj w katedrze święceń diakonatu sześciu alumnom Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Bydgoskiej.

Odwołując się do liturgii słowa, bp Tyrawa podkreślił, że diakoni mają przyjąć to, co usłyszeli. – Jako szczególny głos Boga, do was skierowany. Bowiem nic nie dzieje się z przypadku – mówił. Pasterz podkreślił, że przyszli diakoni wybierają się w szczególną drogę, która będzie trudna i wymagająca. – Podróż ma swoje prawa. Przede wszystkim wiążą się z nią niewygody. Nawet wtedy gdybyście nie wiadomo jak luksusowymi pojazdami się posługiwali. Po drugie podróż wymusza, aby jak najbardziej ograniczać te wszystkie rzeczy, które chciałoby się ze sobą zabrać – powiedział. Biskup zaapelował do alumnów, aby rozważyli, czego się podejmują. – Tak, abyście później nie mogli powiedzieć, że nie wiedzieliście. Sprawę owej podróży, gotowości i powołania porusza sam Chrystus w Ewangelii, wspominając o prześladowaniach. Przypomina, że jest ten świat i tamten świat. Wy już macie być nie z tego świata. Dlatego świat wciąż będzie miał coś przeciwko wam – przestrzegał.

Wyświęceni diakoni pochodzą ze wspólnot z Bialośliwia, Brzozy, Bydgoszczy, Rzadkowa, Sępólna Krajeńskiego oraz Szubina. – Diakonat, który jest pierwszym stopniem sakramentu święceń, został przez bł. Jana Pawła II określony mianem «sakramentu posługi». Stąd też, wchodząc na drogę realizacji powołania kapłańskiego, jako myśl przewodnią obieram sobie słowa św. Pawła: «aby dać ciało swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną», spełniając w Kościele i w świecie «rozumną służbę» miłości względem Boga i bliźnich – powiedział diakon Karol Rawicz-Kostro z parafii św. Józefa w Bydgoszczy. W trakcie uroczystości w katedrze miał również miejsce obrzęd kandydatury. Czterech alumnów zostało włączonych do grona kandydatów do diakonatu i prezbiteratu.

jm / Bydgoszcz

Kielczanie zwiedzali seminarium 

Quiz biblijny, koncert organowy, występ zespołu kleryckiego, konkursy oraz możliwość zajrzenia w zakamarki gmachu seminarium - w Wyższym Seminarium Duchownym w Kielcach trwał Dzień Otwarty, z którego przez cały dzień korzystają kielczanie i wycieczki z diecezji.

Gości seminarium witała Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Bodzentyna, która grała na dziedzińcu uczelni. Można było także wysłuchać występu młodzieży z gimnazjum w Książu Wielkim i zespołu kleryckiego "Kerygmat" działającego w kieleckim seminarium. Dla wszystkich chętnych przewidziane było zwiedzanie gmachu WSD oraz wybór zajęć przygotowany przez alumnów, m.in. quiz biblijny, czy koncert organowy w seminaryjnym kościele Świętej Trójcy.

Dni Świadectwa organizowane są w celach powołaniowych i informacyjnych. Uczelnia organizuje je od ok. 10 lat. „Chcemy pokazać, jak wygląda życie seminarzystów i nasza uczelnia - od środka, zaprosić do kaplicy i do sal wykładowych” – mówi KAI ks. Piotr Florczyk, kurator WSD. Dodaje, że z Dni Otwartych korzystają m.in. grupy ministrantów z różnych części diecezji, którzy przyjeżdżają z księżmi wikariuszami, ale i osoby starsze – z tzw. Gron Przyjaciół WSD. – „To nasi sprawdzeni przyjaciele, którzy troszczą się o powołania” - dodaje ks. Florczyk.

Wyższe Seminarium Duchowne w Kielcach

dziar / Kielce

Ponad 500 osób wsparło Radio Plus Kielce 

W niespełna 3 tygodnie od ogłoszenia apelu bp. Kazimierza Ryczana datek na rzecz Radia Plus Kielce, zobligowanego przez KRRiTV do wysokiej jednorazowej wpłaty w ramach odnowienia koncesji na kolejne 10 lat nadawania - przekazało już ponad 500 osób. Codziennie wpływają kolejne wpłaty.

„Jesteśmy ogromnie wdzięczni za zrozumienie i pomoc ze strony słuchaczy, która przeszła nasze oczekiwania” – mówi KAI Piotr Michalec, dyrektor programowy Radia Plus Kielce. Dodaje, że „szczególnie wzruszające są niewielkie wpłaty, np. 5 zł dokonywane gdzieś na pocztach w maleńkich miejscowościach w diecezji kieleckiej. Zdaniem Michalca, solidarność mieszkańców z radiem diecezjalnym to „wypadkowa zaufania do katolickich mediów w ogóle i do biskupa kieleckiego”, gdyż datki spływają z wielu takich miejsc, gdzie kielecka rozgłośnia nie dociera.

W najbliższych dniach wszyscy, którzy wpłacili minimum 50 zł na cele kultu religijnego związanego z misją diecezjalnej rozgłośni radiowej, otrzymają prezent – będzie to najnowsze wydanie albumu „Diecezja kielecka. Miejsca – historia - tajemnice” z podpisem bp. Kazimierza Ryczana. Album trafi do 300 osób, a pamiątkowe egzemplarze czekają na kolejnych 200 ofiarodawców. Każdy, kto przekazał nawet najmniejsza wpłatę, otrzyma list od biskupa kieleckiego z podziękowaniem i pamiątkową pieczątką z okazji 20-lecia radia Plus Kielce. „Jesteśmy dumni, że mamy tak wspaniałych czytelników i słuchaczy. Wszystkich ofiarodawców polecamy opiece św. Franciszka Salezego – patrona dziennikarzy i mediów katolickich” – uważają dziennikarze Radia Plus i bezpłatnego Kieleckiego Tygodnika Radiowego Kielce Plus.

Radio Plus Kielce

dziar / Kielce

Ulicami Przemyśla przeszedł marsz „Stop laicyzacji” 

Kilka tysięcy osób przeszło ulicami Przemyśla w marszu „Stop laicyzacji”. – Kościół nie może stawać się obiektem ataków, drwin i pomówień – mówił podczas Mszy św. rozpoczynającej marsz ks. prałat Waldemar Janiga, dyrektor Wydziału Nauki Katolickiej Kurii Metropolitalnej w Przemyślu.

Eucharystii przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej Marian Rojek. Koncelebrowało ją kilkudziesięciu kapłanów. W modlitwie i późniejszej manifestacji uczestniczyli mieszkańcy Przemyśla i okolic oraz całej archidiecezji, a także przedstawiciele wspólnot z diecezji rzeszowskiej. Marsz był apelem o szacunek dla wiary katolickiej, o wolność dla mediów katolickich, poparciem dla dorobku polskiej tradycji i kultury oraz nauczania religii i historii w szkołach. - Przychodzimy, żeby powiedzieć stop laicyzacji, stop uderzeniom w Kościół, który tak bardzo kochamy. Warto wciąż budzić w sobie wdzięczność za Kościół i czynić go swoją ojczyzną, swoim umiłowanym domem – mówił w kazaniu ks. prałat Waldemar Janiga.

Podkreślał, że dzięki Kościołowi, w ochrzczonym człowieku rodzi się Bóg w darze Eucharystii i dzięki Kościołowi na polskiej ziemi zrodziła się kultura chrześcijańska. - Cała obyczajowość okresu Wielkanocy i Bożego Narodzenia, świąt kościelnych i państwowych jest integralną częścią tej kultury – zauważył. Kaznodzieja zwracał uwagę, że kryzys i oszczędzanie stają się pretekstem do próby wyrzucenia lekcji religii ze szkół oraz likwidacji Funduszu Kościelnego, który – jak zaznaczył ks. Janiga – jest rekompensatą wspólnocie Kościoła, a nie duchownym. Podkreślał, że proponowane przez rząd zmiany najbardziej uderzą w klasztory klauzurowe i misjonarzy. Podkreślał, że trzeba modlić się o jedność w Kościele oraz „o nawrócenie cyników i przewrotnych chrześcijan”. – Musimy się za nich modlić – mówił. Wzywał też o przejrzystość postaw dla ludzi Kościoła, „by nie wprowadzali w głodzenie Dobrej Nowiny o zmartwychwstaniu dyplomacji, by nie uwiarygodniali tych, którzy uderzają w Kościół”. – Niech nikt już nie mówi, że nie jesteśmy stroną w sprawie krzyża – podkreślał ks. Janiga.

Po Mszy św. w kościele księży salezjanów uczestnicy marszu przeszli ul. Grunwaldzką, mostem im. Orląt Przemyskich, ul. Jagiellońską do wysokości placu na Bramie do pomnika bł. Jana Pawła II. Po drodze śpiewali pieśni patriotyczne i religijne. Na zakończenie przewodnicząca komitetu organizacyjnego marszu Lucyna Podhalicz zapowiedziała, że list z postulatami dzisiejszej manifestacji zostanie przekazany najwyższym władzom RP: prezydentowi, premierowi, marszałek sejmu oraz do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

pab / Przemyśl

Kalisz: marsz poparcia dla TV Trwam 

Marsz poparcia dla Telewizji Trwam odbył się dziś w Kaliszu. Około 2 tys. osób domagało się powszechnego dostępu TV Trwam w cyfrowym systemie naziemnym. Podczas Mszy św. poprzedzającej marsz bp Stanisław Napierała stwierdził, że media często nie dopuszczają do głosu prawdy, natomiast niezłomnie wierne prawdzie i zasadom moralnym pozostają Radio Maryja i Telewizja Trwam.

Marsz rozpoczęła Msza św. w kaliskiej katedrze celebrowana przez bp. Stanisława Napierałę, który w homilii stwierdził, że we współczesnym świecie wiara w Boga jest eliminowana z życia publicznego, a chrześcijanie z powodu wiary w Jezusa Chrystusa są ciągle prześladowani. Biskup wyraził ubolewanie, że wyznawcy Chrystusa są dziś w mediach bezkarnie obrażani, wyśmiewani, pogardzani i dyskryminowani. - Można w mediach, co jest dzisiaj bardzo często praktykowane, nie dopuszczać do głosu prawdy. Dziś nie ma szans, aby w wielkich mediach mogła być pozytywnie głoszona prawda o świętości życia, prawda o prawie człowieka do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, prawda o małżeństwie jako wyłącznej wspólnocie mężczyzny i kobiety, prawda o rodzinie opartej na małżeństwie mężczyzny i kobiety – stwierdził biskup kaliski. Podkreślił, że Radio Maryja i Telewizja Trwam pozostają wierne prawdzie i moralności zawartym w Ewangelii i nauce Kościoła oraz że wypowiedziało się za nimi ponad 2 mln polskich katolików.

Po Mszy św. odbył się przemarsz na plac św. Józefa. Spotkaniu przy pomniku bł. Jana Pawła II przewodził b. poseł Witold Tomczak, główny organizator marszu. Wśród uczestników marszu byli: bp senior Teofil Wilski, parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski, a także przedstawiciele NSZZ Solidarność Regionu Wielkopolska Południowa. Wspólnie odmówiono modlitwę, zawierzając św. Józefowi sprawę Telewizji Trwam.

ek / Kalisz

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży planuje akcje pro-life 

„Dni dla Życia”, debaty patriotyczne oraz przygotowania do Ogólnopolskiej Pielgrzymki do sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny z okazji 25. rocznicy jej beatyfikacji to tylko niektóre z inicjatyw planowanych w najbliższym czasie przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży (KSM). Dyskutowali o nich przedstawiciele diecezjalnych zarządów KSM oraz księża asystenci, którzy przyjechali do Warszawy na wiosenne spotkanie Krajowej Rady KSM.

W trakcie obrad został również poruszony temat promocji inicjatyw wypoczynku letniego w ramach akcji „Wakacje z wartościami”, obozów szkoleniowych, rekolekcji i dni formacyjnych organizowanych przez KSM w czasie wakacji. Dyskutowano także na temat organizacji ogólnopolskich rozgrywek sportowych w piłce siatkowej i tenisie stołowym. KSM planuje ponadto zorganizować w dniach 28 lipca – 2 sierpnia Miasteczko Modlitewne w sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny w Zabawie z okazji jej urodzin.

Gościem specjalnym dzisiejszych obrad był prezes Stowarzyszenia Pro-life który podkreślił wagę działań KSM promujących życie takich jak "Rajd dla Życia", dwa rajdy rowerowe, które w tym roku przemierzą trasę: ze Szczecina do Krakowa oraz z Krzeszowa do Suwałk, przejeżdżając przez 13 województw Polski. Opowiadając o różnych zaangażowaniach pro-life, zaznaczył, że obecnie potrzeba wielu środowisk w Polsce, które będę promować postawę „za życiem”.

awo / Warszawa

Słowaccy pielgrzymi w Łagiewnikach 

Słowacy tłumnie przybyli do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach. Pielgrzymkę zorganizowali katolickie radio Lumen i słowacki episkopat. W tym roku spotkaniu przy grobie św. Faustyny przewodniczył metropolita bratysławski abp Stanislav Zvolenský.

Wierni mogli uczcić umieszczone na ołtarzu relikwie bł. Jana Pawła II i św. Cyryla, a dzisiejsze czuwanie stało się bezpośrednim przygotowaniem do zapowiedzianego przez episkopat Roku Świętych Cyryla i Metodego. Rozpocznie on 5 lipca w związku z przypadającą w przyszłym roku 1150. rocznicą przybycia Apostołów Słowian na te tereny. Stąd motto spotkania: „Miłość Chrystusa darem świadectwa świętych Cyryla i Metodego”.

Słowacki dzień w Łagiewnikach to swoisty fenomen. Z roku na rok odnotowuje się coraz większą liczbę pielgrzymów ze wszystkich zakątków kraju. W ubiegłym roku było ich ponad 25 tysięcy. To podczas tych pielgrzymek zrodziła się zrealizowana już myśl ufundowania słowackiej kaplicy Matki Bożej Bolesnej patronki Słowacji w podziemiach bazyliki.

RV / Kraków

Kalisz gościł Sympozjum Józefologiczne 

Znakomici teolodzy z Polski wzięli udział w 43. Sympozjum Józefologicznym w Kaliszu, które odbywało się pod hasłem: „Święty Józef i nowa ewangelizacja”. Wykłady poprzedziła Msza św. w kaplicy cudownego obrazu św. Józefa w kaliskiej bazylice sprawowana przez bp. Stanisława Napierałę.

Bp Napierała zwrócił uwagę, iż św. Józef jest patronem małżeństw, rodzin i życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Ubolewał, że rodzina jest ciągle atakowana. - Cała cywilizacja jest w wielkim zamęcie, w wielkim zagubieniu. I w tym wszystkim jest światło - św. Józef, który mówi: uważajcie na rodzinę, uważajcie na życie, uważajcie na małżeństwo – wołał bp Napierała. Kustosz sanktuarium św. Józefa ks. prał. Jacek Plota przypomniał, że tegoroczne sympozjum jest przygotowaniem do XI Światowego Kongresu Józefologicznego, który odbędzie się w Meksyku. Dodał, że kult św. Józefa w kaliskim sanktuarium wzrasta. - Rocznie przybywa tutaj ponad 200 tys. pielgrzymów, powstał Dom Pielgrzyma, wydawane są publikacje o św. Józefie, a stronę internetową sanktuarium odwiedza dziennie ok. 3 tys. osób.

Po raz pierwszy na wykłady zaproszono uczestników sympozjum do Centrum Józefologicznego w Kaliszu. Obrady otworzył ks. dr Andrzej Latoń, prezes Polskiego Studium Józefologicznego. W pierwszym wykładzie ks. Stanisław Szupieńko przedstawił artystyczną prezentację postaci św. Józefa na przykładzie kościoła św. Józefa w Krzeszowie. Kolejnym prelegentem był ks. dr Jacek Stefański, który rozważał tekst ze Ewangelii – „Józefie, wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu” (Mt. 2,13). O wychowaniu do wiary jako pierwszym kroku ku nowej ewangelizacji mówił Dominique Boyer-Lemoine. Z kolei Gilles de Christen wskazywał, że św. Józef pokazuje, jak w życiu codziennym być prawdziwym świadkiem. W kolejnym wykładzie Ryszard Montusiewicz przedstawiał św. Józefa w kontekście przekazywania wiary. Obrady zakończył wykład ks. dr. Arkadiusza Wuwera na temat teologicznego uzasadnienia paternalizmu społecznego.

Polskie Studium Józefologiczne

ek / Kalisz

Pelplin: I Zjazd Dzieła Kolpinga 

W Pelplinie odbył się 12 maja I Zjazd Dzieła Kolpinga w diecezji pelplińskiej, a jednocześnie pierwszy taki zjazd w Polsce. Rodziny Kolpinga dbają o własną formację duchową, a jednocześnie angażują się w działania społeczne i parafialne, np. w działalność biur pracy w celu świadczenia pomocy bezrobotnym w znalezieniu zatrudnienia.

Obrady wszystkich członków należących do tzw. Rodzin Kolpinga z terenu diecezji pelplińskiej odbyły się w Bibliotece Diecezjalnej im. Biskupa Jana Bernarda Szlagi. Wzięło w nich udział ponad 100 uczestników. Zjazd miał na celu zespolenie sił Rodzin Kolpinga w ramach diecezji. Prezesem Dzieła Kolpinga na Polskę, a jednocześnie szefem w diecezji pelplińskiej jest ks. kan. Zenon Myszk. Wyraził on nadzieję, że inne diecezje pójdą w ślad za pelplińskim zjazdem i będą w swoich strukturach koordynować i wspierać prace i formację Rodzin Kolpinga. Przewodniczący zarządu Dzieła Kolpinga w Polsce Józef Promny powiedział, że zjazd jest też naśladowaniem wzorców z Niemiec, które są ojczyzną bł. Adolfa Kolpinga i jego dzieła.

Rodziny Kolpinga dbają o własną formację duchową a jednocześnie angażują się w działania społeczne i parafialne, np. w działalność biur pracy w celu świadczenia pomocy bezrobotnym w znalezieniu pracy. Dzieło Kolpinga w Polsce pojawiło się już w okresie zaborów, zwłaszcza na terenach wpływów niemieckich. Zadaniem Dzieła było zrzeszanie czeladników i formowanie ich jako świadomych katolików. Prężnie rozwijało się w okresie międzywojennym. Po II wojnie światowej nie mogło funkcjonować, odrodziło się dopiero po roku 1989. Obecnie skupia ono ponad tysiąc członków w 11 diecezjach. Organizacje parafialne nazywane są Rodzinami Kolpinga. Obecnie włączają się w działania Dzieła Kolpinga całe rodziny. W czasie stanu wojennego w Polsce od 1981 r. Rodziny Kolpinga z Niemiec silnie wspierały materialnie Polaków, także przez liczne transporty z żywnością. W Rodzinach Kolpinga nad formacją duszpasterską czuwają księża jako asystenci kościelni.

xis / Pelplin

Prymas w rodzinnej miejscowości dziękował za 50 lat kapłaństwa 

Prymas Polski abp Józef Kowalczyk podziękował 12 maja w Jadownikach Mokrych – swej rodzinnej miejscowości – za jubileusz 50-lecia kapłaństwa. Podczas Mszy św. w parafii Niepokalanego Poczęcia NMP odczytano też telegram gratulacyjny od Benedykta XVI.

„Czy mogłem przewidzieć i zaprogramować swoją drogę powołania?” – zapytał retorycznie w homilii metropolita gnieźnieński. Podziękował rodzicom za wysiłek wychowania i wykształcenia, jaki podejmowali w trudnych czasach. „Ileż kosztowało nas, dzieci, uczęszczanie do szkoły podstawowej, odległej 3 kilometry od miejsca zamieszkania, do odległego o 5 kilometrów kościoła, kiedy jeszcze nie było tej parafialnej świątyni” – wspominał prymas. Podkreślił, że lata zdobywania wiedzy i świadectwa dojrzałości przypadły na okres szczytowego stalinizmu. „Dziś, wybiegając myślą w tamte lata, z wdzięcznością wspominam moich rodziców, ich ciężką pracę, warunki, w jakich wypadło im zmierzyć się z życiowymi wyzwaniami" - dodał.

Jubilat wyraził wdzięczność również tym, którzy pomogli mu dojść do kapłaństwa i tym wszystkim, których Opatrzność Boża postawiła na drodze jego powołania. „Wspominam z wdzięcznością całe pokolenia kapłanów i biskupów tej ziemi, z biskupami św. Stanisławem ze Szczepanowa, Leonem Wałęgą i Jerzym Ablewiczem na czele, błogosławioną Karolinę, wielkiego rzecznika polskich rolników Wincentego Witosa i wielu innych, którzy tworzyli tu nową świadomość ewangeliczną poszanowania godności każdego człowieka" – powiedział ks. prymas.

prymas Polski abp Józef Kowalczyk

im, eb, kg (KAI) / Jadowniki Mokre

Warszawa: 50 lat kapłaństwa duszpasterza sportowców 

Długoletni duszpasterz sportowców, a obecnie proboszcz parafii pw. Matki Bożej Anielskiej w Warszawie-Radości ks. prałat Mirosław Mikulski świętował dziś 50-lecie kapłaństwa. Z tej okazji do katedry na warszawskiej Pradze przyjechali wierni z wszystkich parafii, w których pracował najpierw jako wikariusz a potem proboszcz. Jubileuszowej liturgii przewodniczył biskup pomocniczy Marek Solarczyk.

W homilii zwrócił on uwagę na ogromne zasługi ks. Mikulskiego w szeroko pojętej działalności duszpasterskiej, czego najlepszym dowodem – jak stwierdził - była po brzegi wypełniona bazylika katedralna. Dziękujmy Bogu, że tak wielu z nas spotkało Boga dzięki kapłańskiej posłudze jubilata – zachęcał bp Solarczyk.

Sekretem skuteczności duszpasterskiej posługi ks. Mikulskiego jest jego niesłabnący zapał, który towarzyszy mu odkąd zdecydował się podjąć drogę kapłańskiego życia. Jak sam podkreśla, kocha kapłaństwo. - Gdybym miał jeszcze raz przeżyć moje życie, to z radością wróciłbym do każdej z parafii, gdzie posługiwałem, do ludzi, z którymi współpracowałem, może uniknąłbym niektórych błędów, ale nie ustąpiłbym z niczego, co naprawdę ważne. Z dobrze wypełnionego obowiązku zawsze płynie głęboka radość - zapewnia jubilat.

mag / Warszawa

Toruń: świętość świeckich wg św. Josemarii Escrivy 

„Święci nie przemijają, oni żyją pośród nas pokazując, że świętość jest możliwa” - powiedział ks. prof. Ireneusz Werbiński podczas konferencji naukowej na Wydziale Teologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Konferencja odbyła się pod hasłem „Namiętnie kochać świat” i była poświęcona teologii laikatu wg św. Josemarii Escrivy. Uczestnicy odkrywali tajemnicę świętości katolików świeckich.

Konferencja rozpoczęła się w piątek 11 maja specjalnym pokazem filmu „Gdy budzą się demony” w sali kinowej Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu. Podczas drugiego dnia konferencji uczestnicy wysłuchali prelekcji wykładowców obu uniwersytetów m.in. ks. prof. Pablo Marti i ks. prof. Ireneusza Werbińskiego. Ks. Pablo Marti zaznaczył, że świętość trzeba rozpatrywać w jedności z krzyżem Chrystusa. „Prawdziwa świętość ujawnia się właśnie w kontekście krzyża” - powiedział. Podkreślił także, że świętością trzeba się dzielić bardziej przez świadectwo życia niż przez słowo mówione. Ks. prof. Werbiński w swoim wystąpieniu zaznaczył, że katolik świecki tylko wtedy może pokochać świat z pasją i osiągnąć świętość, gdy będzie zakotwiczony w Chrystusie, gdy Jezus będzie żył w jego sercu. Zaznaczył, że św. Escriva podkreślał potrzebę dziecięcej ufności względem Boga na drodze świętości.

xpb / Toruń

Oświęcim: sesja o położnej z KL Auschwitz 

Konferencja poświęcona Stanisławie Leszczyńskiej, położnej z KL Auschwitz odbyła się 11 maja w Wyższej Szkole Zawodowej im. rtm. Witolda Pileckiego w Oświęcimiu. Uczestnicy sesji wysłuchali wykładów, obejrzeli film poświęcony bohaterskiej położnej, kandydatce na ołtarze. Spotkanie było jedną z form przygotowań do Marszu Życia, jaki przejedzie ulicami Oświęcimia 20 maja br.

Konferencję „Ideał troski o człowieka. Stanisława Leszczyńska – położna KL Auschwitz” przygotował Instytut Pielęgniarstwa PWSZ. Gościem specjalnym był wnuk Stanisławy Leszczyńskiej oraz bliska krewna położnej z Auschwitz - Maria Stachurska, autorka filmu „Matka z Auschwitz-Birkenau”, który zaprezentowano podczas konferencji.

Oprócz przybliżenia biografii Leszczyńskiej prelegenci poruszali m.in. temat wymiaru społeczno-etycznego zawodu położnej, archetypu dziecka w filozofii zachodnioeuropejskiej, a na podstawie wspomnień więźniów KL Auschwitz mówiono także o samopomocy więźniarskiej jako sposobie na ocalenie ludzkiej godności. W oddzielnym wystąpieniu szczególną uwagę poświęcono zagadnieniu macierzyństwa w Auschwitz.

Stanisława Leszczyńska

rk / Oświęcim

Częstochowa: 77. rocznica śmierci Piłsudskiego 

Uroczystości związane z 77. rocznicą śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego odbyły się 12 maja w Częstochowie. W kościele św. Jakuba Apostoła Mszę św. odprawił ks. prał. Józef Franelak. W homilii mówił o konieczności modlitwy za Ojczyznę i wierności hasłu: "Bóg, honor, Ojczyzna".

W Eucharystii uczestniczyła m.in. młodzież szkolna, żołnierze, kombatanci, członkowie Związku Piłsudczyków RP, Jednostka Strzelecka 2028 im. gen. Stanisława Warszyca w Częstochowie oraz poseł Jadwiga Wiśniewska (PiS). „W homilii ks. prał. Józef Franelak podkreślił, że „gromadząc się na modlitwie za Ojczyznę patrzymy na Chrystusa Zmartwychwstałego, który zwyciężył śmierć”. - Polska też kiedyś zmartwychwstała - mówił ks. Franelak. Celebrans przypomniał, że również w dzisiejszej Ojczyźnie „naszym hasłem powinny się stać słowa: Bóg, honor, Ojczyzna”. – Jeśli Bóg będzie na pierwszym miejscu, to wszystko inne będzie na właściwym miejscu - przypomniał. Kaznodzieja ubolewał, że „dzisiaj w naszej Ojczyźnie są głosy przeciw Bogu, krzyżowi i wierze”- Kto walczy z Bogiem, ten musi przegrać - mówił ks. Franelak. Przypomniał również o szczególnej opiece Maryi nad naszą Ojczyzną.

Po Eucharystii uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty pod pomnikiem marszałka Piłsudskiego na Placu Biegańskiego w Częstochowie.

ks.mf / Częstochowa

Warszawa: konferencja o akcji „Wisła” 

Akcję „Wisła” wyparto ze świadomości społecznej, zaś „twarzą” spraw ukraińsko-polskich jest ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, a nie Jerzy Giedroyc – mówiono 11 maja podczas konferencji w Warszawie. W 65.rocznicę Akcji „Wisła”, spotkanie zorganizowali wspólnie: Fundacja im. Stefana Batorego, Instytut Pamięci Narodowej i Forum Polsko-Ukraińskie. Tytuł konferencji brzmiał: Akcja „Wisła” i społeczność ukraińska w Polsce – od koncepcji Jerzego Giedroycia do wyzwań współczesności.

gp / Warszawa

KOMENTARZE, OPINIE 

Bp Jeż po nominacji: to olbrzymie zobowiązanie 

Jest to olbrzymie zobowiązanie, gdyż diecezja tarnowska jest Kościołem wielobarwnym – powiedział bp Andrzej Jeż w rozmowie z KAI tuż po nominacji na biskupa tarnowskiego. Przyznał, że jest zaskoczony decyzją Benedykta XVI, gdyż „zawsze był przekonany, że praca w drugim szeregu jest jego szczególny powołaniem”. Bp Jeż do tej pory pełnił funkcję biskupa pomocniczego w diecezji tarnowskiej.

Diecezja tarnowska jest Kościołem wielobarwnym, o różnych wymiarach, bardzo zobowiązującym ze względu na wspaniałą historię pracy duchowieństwa i dużą wiarę ludu Bożego – podkreśla bp Jeż. - Mam świadomość, że w różnych obszarach będzie mnie ta funkcja przerastać, ale ta świadomość jest potrzebna, trzeba się uczyć pokory. Jestem też zaskoczony, gdyż zawsze byłem przekonany, że praca w drugim szeregu jest moim szczególny powołaniem – przyznał.

Bp Jeż jest pierwszym w historii diecezji biskupem tarnowskim wywodzącym się z grona księży tej diecezji. - Duchowieństwo tarnowskie oczekiwało takiej decyzji, wiem z rozmów z księżmi, że pragnęli by wreszcie ta diecezja miała biskupa, który będzie pochodził z szeregu prezbiteratu tarnowskiego – powiedział biskup. Przyznał, że pełnione przez niego do tej pory funkcje – wikariusza, ojca duchownego seminarium i proboszcza, a także biskupa pomocniczego, bardzo pomogą mu w pełnieniu funkcji ordynariusza. Zaznaczył, że diecezja do tej pory była dobrze prowadzona przez jego poprzedników. On sam chce się skoncentrować na tym jak nieść „skarbiec zbawienia” w konkretnej, zmieniającej się rzeczywistości. Dodał, że znajomość diecezji jest z jednej strony pomocna, ale i utrudnia „szybkie” decyzje. Będzie brał pod uwagę wiele okoliczności, które zna. Na koniec biskup prosi o modlitwę wiernych diecezji w swojej intencji.

eb/im / Tarnów

STOLICA APOSTOLSKA 

Legioniści Chrystusa reagują na skandale seksualne 

Przełożeni Legionistów Chrystusa w pełni zastosowali się do wymogów kościelnego procedur i sami powiadomili Watykan o docierających do nich sygnałach o molestowaniu nieletnich przez duchownych z tego zgromadzenia – oświadczył dziennikarzom ks. Federico Lombardi.

Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej odniósł się do informacji medialnych oraz oświadczenia samego zgromadzenia w tej sprawie. Legioniści wyjaśniają, że obwinionych jest siedmiu księży. Tylko w wypadku jednego z nich chodzi o przypadki stosunkowo niedawne. Pozostali mieli dopuścić się wykroczeń przed kilkudziesięciu laty.

Szczegóły tych spraw nie są znane. Agencji Associated Press udało się dotrzeć tylko do jednej z ofiar. Jest nią były legionista, który jako seminarzysta w wieku 17 lub 18 lat był skłaniany przez swego przełożonego do czynów homoseksualnych.

RV / Watykan

ŚWIAT 

Hiszpania: Młodzieżowy Dzień Nowej Ewangelizacji 

Młodzieżowy Dzień Nowej Ewangelizacji trwa w stolicy Hiszpanii. Celem spotkania jest przedłużenie doświadczeń Światowego Dnia Młodzieży i przygotowanie tzw. Misji Madryt, która rozpocznie się jesienią. Jej zadaniem będzie dotarcie z Ewangelią przede wszystkim do ludzi młodych.

W czasach, kiedy rodzina, szkoła i uniwersytet przestały być ośrodkami ewangelizacji, Kościół musi szukać nowych dróg, aby dotrzeć szczególnie do młodzieży i do tak wielu niewierzących – powiedział do zebranych kard. Antonio María Rouco Varela. Nie można bowiem „pozwolić na to, aby łaska ŚDM została zmarnowana”. Zdaniem arcybiskupa hiszpańskiej stolicy, wydarzenie to było „zachętą i bodźcem” do podjęcia nowej ewangelizacji.

W spotkaniu udział biorą przedstawiciele blisko 500 parafii, 300 szkół katolickich, 150 ruchów kościelnych i ponad 800 zgromadzeń zakonnych. Uczestnicy mogą wysłuchać świadectw oraz różnych propozycji dotyczących organizacji i przebiegu misji. Bardzo żywe są dyskusje na temat ewangelizacji w rodzinie, na uniwersytecie, w parafiach i w firmach. Kolejne ważne płaszczyzny to kultura, media i portale społecznościowe oraz bezpośrednia misja na ulicy. „Jest to dzień poświęcony przyszłości młodzieży, który służy przygotowaniu konkretnych propozycji na Rok Wiary. Rozpocznie się on już w październiku br.” – przypomniał ks. Gregorio Roldán, były sekretarz generalny Hiszpańskiego Komitetu Organizacyjnego ŚDM w Madrycie.

RV / Madryt

Kanada: rekordowy Narodowy Marsz dla Życia 

Prawie 20 tys. osób przeszło 10 maja ulicami Ottawy w 15. Narodowym Marszu dla Życia. W kulminacyjnym momencie wydarzenia rzesze obrońców życia zebrały się na przed kanadyjskim parlamentem, domagając się szacunku dla życia i przypominając, że od 1969 , od kiedy aborcja w Kraju Klonowego Liścia jest dostępna na życzenie, w klinikach aborcyjnych tego kraju zginęło już około 4 milionów niewinnych istot.

Podczas Mszy w katedrze metropolita Ottawa abp Terrence Prendergast przypominał, że kultura w Kanadzie coraz bardziej przesiąknięta jest duchem indywidualizmu, będącym „fałszywym poczuciem autonomii wobec relacji ludzkich, wspólnotowego zaangażowania i poczucia obowiązku”. „W debacie o aborcji kwestia indywidualnej autonomii jest często wysuwana na plan pierwszy” – zauważał kaznodzieja. Duchowny zaznaczył, że popularny wśród zwolenników aborcji slogan „moje ciało, mój wybór” służy jako argument zamykający dyskusję, jednak, jak zauważał duchowny, wynika on z fałszywej koncepcji osoby. „Bóg stworzył nas do bycia w relacji wewnętrznej i do siebie nawzajem. Nasze wybory wpływają nie tylko na nasze życie, ale także na naszą rodzinę, przyjaciół i szerszą społeczność. Nasze decyzje odciskają piętno poza granicami naszego ciała, naszych własnych jestestw” – dodawał hierarcha, przypominając, że prawdziwą miarą ludzkiej osoby jest służba, w miłości do Boga, innym ludziom, bliźnim – marginalizowanym, cierpiącym, bezbronnym, „nawet tym niewidocznym w łonie matki”. Metropolita wezwał uczestników, by przeciwstawili się fałszywej idei, że zabijanie dziecka jest sprawą prywatną.

Tegorocznym hasłem Marsz, na które składają się także konferencje, modlitwy i czuwania eucharystyczne było „Aborcja rani każdego”. W Marszu obok liderów religijnych przeszli działacze różnych organizacji broniących praw ludzkich. Tegoroczne wydarzenie zgromadziło rekordową w historii marszów w Ottawie liczbę uczestników – 19 500. To o około 5 tys. więcej niż w ubiegłym roku. Marsz dla życia kontestowała 75-osobowa grupa zwolenników aborcji.

rk (KAI/LifeSiteNews) / Ottawa

Kanada: świecka misjonarka współzałożycielką Montrealu 

Montreal zamierza oficjalnie uznać rolę francuskiej świeckiej misjonarki Jeanne Mance w założeniu tego kanadyjskiego miasta w 1642 i ogłosić ją jego współzałożycielką, obok Paula Chomedey de Maisonneuve. – Ponieważ była kobietą, wyrażano jej tylko wdzięczność za założenie szpitala, podczas gdy odegrała wielką rolę w założeniu samego miasta – wyjaśnia historyk Jean Paul Pizelle, kierujący Stowarzyszeniem Jeanne Mance w jej rodzinnym Langres.

Mance żyła w latach 1606-1673. Po śmierci matki zajmowała się licznym rodzeństwem. Pielęgnowała też rannych w wojnie trzydziestoletniej i chorych na dżumę. W 1640 r. dołączyła do pierwszych francuskich misjonarzy udających się do Ameryki. 17 maja 1642 r. w towarzystwie gubernatora Paula Chomedey de Maisonneuve jako pierwsza Europejka postawiła stopę na wyspie Świętego Wawrzyńca, na której następnego dnia założono miasto Ville-Marie (Miasto Maryi), z czasem nazwane Montrealem. Przez 28 lat kierowała tamtejszym szpitalem, w którego kaplicy spoczęła po śmierci. Od 1959 r. trwa jej proces beatyfikacyjny.

Ceremonia, podczas której Mance zostanie oficjalnie ogłoszona współzałożycielką Montrealu, odbędzie się 17 maja z udziałem mera Langres, Didiera Loiseau.

pb (KAI/"La Croix") / Montreal

USA: biskup reaguje na doniesienia o urszulankach z Dallas 

Antykoncepcja narusza znaczenie prawdziwego daru, jakim jest ludzka seksualność i jej małżeński wyraz – przypomina ordynariusz diecezji Dallas Kevin J. Farrell. W ten sposób duchowny odniósł się do ostatnich doniesień medialnych nt. sióstr urszulanek prowadzących szkołę w Dallas, które wyraziły podziw dla swej byłej uczennicy Melindy Gates, współzałożycielki fundacji wspierającej sztuczną regulację poczęć Bill & Melinda Gates Foundation. Ku zaskoczeniu wielu obrońców życia zakonnice nie widzą nic złego w tym, że poglądy kobiety walczącej o dostęp do powszechnej antykoncepcji na świecie kłócą się z nauczaniem Kościoła katolickiego.

Bp Farrell przypomniał, że wzajemny bezwarunkowy dar, jakim poślubiona para obdarowuje siebie nawzajem w miłości musi pozostać otwarty w przekazywaniu nowego życia na współpracę z Bogiem, ostatecznym Dawcą życia. „Na każdym katoliku ciąży poważna odpowiedzialność za to, by samemu poznać to nauczanie, i aby formować swoje sumienie w świetle tego nauczania” – napisał biskup.

W niedawnym oświadczaniu urszulanki wyraziły dumę i podziw dla działań Melindy Gates na rzecz sprawiedliwości społecznej i troski o ubogich, podkreślając jednocześnie, że popierają moralne nauczanie Kościoła katolickiego. Obrońcy życia uznali to oświadczenie za prawdziwy skandal. Niedawno w rozmowie z tygodnikiem „Newsweek” Gates podkreśliła, że zakonnice z Ursuline Academy of Dallas, szkoły, do której chodziła miliarderka, były zachwycone jej nowymi planami, by upowszechniać antykoncepcję w krajach rozwijających się. Na kwietniowej konferencji Tedx Change w Berlinie, wpływowa działaczka zapowiedziała, że zamierza użyć swoich pieniędzy, by do 2020 roku 120 mln kobiet na świecie miało dostęp do antykoncepcji. Chce wykorzystać do tego celu budżet fundacji wynoszący 4 miliardy dolarów. Fundacja ułatwia dostęp do polecanych przez nią zastrzyków antykoncepcyjnych Depo-Provera, które mogą powodować wczesne aborcje poprzez uniemożliwianie zagnieżdżania się zarodka ludzkiego w ściance macicy. Gates chce także udostępniać kobietom stałe niehormonalne implanty antykoncepcyjne, które można dowolnie aktywować lub dezaktywować. Żona Bila Gatesa, która twierdzi, że jest katoliczką, często publicznie krytykuje Kościół za blokowanie antykoncepcji na całym świecie i staniu na przeszkodzie w rozwoju skutecznej polityki kontroli urodzeń.

rk (KAI/LifeSiteNews) / Dallas

LITURGIA 

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Fatimskiej (13 maja) 

13 maja 1917 roku w Fatimie, w Portugalii, Najświętsza Dziewica zaczęły się ukazywać trojgu dzieciom: Łucji, Hiacyncie i Franciszkowi. Poleciła im modlitwę, zwłaszcza różańcową, i pokutę za grzeszników, a dla uproszenia pokoju w świecie - nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. W czasie ostatniego objawienia 13 października 1917 roku Pani powiedziała, że jest Matką Bożą Różańcową, przybywającą wezwać ludzi, by już dłużej nie obrażali Boga grzechami i by codziennie odmawiali różaniec.

Chociaż objawienia Matki Bożej z Fatimy, jak wszystkie objawienia prywatne, nie należą do depozytu wiary, są przez wielu wierzących otaczanych szczególnym szacunkiem. Zostały one uznane przez Kościół za zgodne z Objawieniem dokonanym przez Chrystusa. Z objawieniami w Fatimie wiążą się tzw. trzy tajemnice fatimskie. Pierwsze dwie ujawniono już kilkadziesiąt lat temu; ostatnią, trzecią tajemnicę, wokół której narosło wiele kontrowersji i legend, Jan Paweł II przedstawił światu dopiero podczas swojej wizyty w Fatimie w maju 2000 r. Sam Ojciec Święty wielokrotnie podkreślał, że właśnie opiece Matki Bożej z Fatimy zawdzięcza uratowanie podczas zamachu dokonanego na jego życie właśnie 13 maja 1981 r. na Placu Świętego Piotra w Rzymie.

brewiarz.pl

W NAJBLIŻSZYM CZASIE 

Warszawa: zakończenie konkursu na szkołę na Haiti 

Koncert charytatywny z okazji rozstrzygnięcia konkursu architektonicznego na projekt szkoły im. Jana Pawła II, który zostanie zrealizowany w Jacmel na Haiti, odbędzie się 13 maja w Warszawie.

Konkurs organizowany przez Fundację Polska – Haiti, Izbę Architektów Rzeczpospolitej Polskiej oraz Polską Izbę Inżynierów Budownictwa jest odpowiedzią na tragiczne trzęsienie ziemi, jakie nawiedziło Haiti 12 stycznia 2010 roku. Podczas imprezy nastąpi jego uroczyste rozstrzygnięcie oraz przekazanie zwycięskiego projektu bp. Launay Saturné.

Gwiazdami wieczoru będą wokalistka Kayah oraz znany akordeonista, Marcin Wyrostek. Wydarzeniu będzie również towarzyszyć wielkoformatowa wystawa wszystkich projektów architektonicznych biorących udział w konkursie. Spotkanie odbędzie się w Warszawie w Pałacu Zamoyskich przy ul. Foksal 2, 13 maja 2012 r. o godz. 18.00.

jd, aw / Warszawa

Łódź: „Granice wolności” na Festiwalu o. Rostworowskiego 

„Granice wolności" - pod takim hasłem odbędzie się w Łodzi piąta edycja Festiwalu o. Tomasza Rostworowskiego. Szef polskiej sekcji Radia Watykańskiego i twórca łódzkiego duszpasterstwa akademickiego był jednym z najważniejszych duchownych XX wieku w mieście. Festiwal odbędzie się w dniach 13 maja - 3 czerwca w Łodzi.

- Chcemy zapytać przede wszystkim samych siebie o to, gdzie te granice znaleźć. Jakie są granice mojej wolności osobistej, w miłości, w Kościele? Mojej wolności, która z jednej strony ogranicza drugiego człowieka, ale z drugiej daje mu możliwość rozwoju - mówi jezuita i duszpasterz akademicki o. Jacek Granatowski TJ. Celem tegorocznej edycji festiwalu, podobnie jak poprzednich czterech, jest przybliżenie postaci o. Tomasza Rostworowskiego. - Szukamy w życiu autorytetów, które często żyją pośród nas, ale ich nie zauważamy. Dlatego tak ważne jest, by te prawdziwe autorytety pokazywać i o nich mówić - dodaje organizator festiwalu. O. Granatowski podkreśla, że uczestnicy festiwalu będą mogli dowiedzieć się, co na temat wolności sądził o. Rostworowski. - Będę chciał przypomnieć niektóre ważne sytuacje i momenty w życiu o. Rostworowskiego. Przypomnę jak on widział granice wolności. Tak naprawdę o. Tomasz Rostworowski zawsze się o tę wolność dobijał - mówi jezuita z Łodzi.

Jednym z gości festiwalowych będzie ks. Adam Boniecki, który 27 maja odprawi Mszę świętą (o godz. 18.00), po której opowie o granicach wolności. W czwartek, 31 maja, Bogdan Kosztyła wygłosi konferencję na temat granic wolności w rodzinie, a 3 czerwca Krzysztof Dudek, dyrektor Narodowego Centrum Kultury promować będzie książkę Wojciecha Szydy "Fausteria". - To będzie promocja tej konkretnej książki, ale też nowego gatunku literackiego – fikcji religijnej - tłumaczy o. Granatowski.

Oczywiście w ramach festiwalu nie zabraknie też koncertów. Już na inaugurację, 13 maja, po akademickiej Mszy św. o godz. 18.00 w kaplicy św. Krzysztofa przy kościele oo. jezuitów wystąpi zespół reggae "Bethel". W kolejną niedzielę (20 maja) po Mszy św. o godz. 10.00 zaplanowano recital organowy Dawida Długosza, a tydzień później (27 maja) – recital Aleksandry Świderek, której przy fortepianie będzie akompaniował Zbigniew Łuczak. - W programie będą pieśni Karola Rostworowskiego i Feliksa Nowowiejskiego. Zwracam uwagę szczególnie na pieśni Karola Rostworowskiego. To był tata o. Tomasza Rostworowskiego. Będziemy mogli poczuć, w jakim klimacie wzrastał ten pierwszy w Łodzi duszpasterz akademicki - podkreśla o. Granatowski.

o. Tomasz Roztworowski

lg / Łódź

13 maja w kalendarzu 

1917 - początek objawień Matki Bożej w Fatimie,

1981 - zamach na Jana Pawła II,

1989 – święcenia kapłańskie bp. Wojciecha Polaka, biskupa pomocniczego archidiecezji gnieźnieńskiej i sekretarza generalnego KEP,

1991 - Jan Paweł II w Fatimie dokonał aktu zawierzenia świata Matce Bożej,

1999 - sakra biskupa pomocniczego archidiecezji poznańskiej Grzegorza Balcerka,

1999 - ukazał się pierwszy numer miesięcznika „Jezus żyje”,

2000 - Jan Paweł II beatyfikował Hiacyntę i Franciszka Marto, którym w Fatimie objawiała się Matka Boża,

2000 - kard. Angelo Sodano ujawnił przesłanie III tajemnicy fatimskiej,

2003 - powstało Stowarzyszenie Rodzinnych Domów Dziecka.

Redaktor wydania: Joanna Operacz

 

(c) Katolicka Agencja Informacyjna Wszelkie prawa zastrzeżone.

 Data wydania:12.05.2012 r. Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski

Dodatkowe informacje