• Łk 1,57-66.80Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: „Nie, lecz ma otrzymać imię Jan”. Odrzekli jej: „Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię”. Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: „Jan będzie mu na imię”. I wszyscy się dziwili. A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się. zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: „Kimże będzie to dziecię?” Bo istotnie ręka Pańska była z nim. Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem; a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.

Koronka do Bożego Miłosierdzia na ulicach miast świata

 Kilkaset miast w Polsce i kilkanaście na świecie zgromadziło setki wiernych we wspólnej modlitwie o miłosierdzie dla całego świata… nie mogło zabraknąć i nas - mieszkańców Gostynia, dlatego od 4 lat dnia 28 IX punktualnie o godz. 15.00 - w dniu beatyfikacji ks. Sopoćki, spowiednika s. Faustyny - spotykamy się  w sercu miasta  na rynku pod figurą Najświętszego Serca Pana Jezusa z modlitwą na ustach. Modlitwa do Bożego Miłosierdzia przeplata się z pieśniami  i fragmentami z Dzienniczaka s. Faustyny i jest pięknym świadectwem wiary, że miłość Boga silniejsza jest niż zło, a nadziej - niż rozpacz i zniechęcenie. Jezu ufam Tobie. Ks. Marcin

Dodatkowe informacje